Wyciągnięcie pomocnej dłoni do drugiego człowieka, będącego w potrzebie, to pierwszy krok do sukcesu i naszego prywatnego poczucia spełnienia. Człowiek ma bowiem za zadanie wspierać słabszych, już od pierwszych lat życia. Dzieci, wychowywane w odpowiedni sposób, charakteryzują się postawą obronną w stosunku do szykanowanych w szkole rówieśników. Wraz z okresem dorastania, tendencja ta się pogłębia i wykształcane są prawidłowe wzorce prospołeczne. Pomocna dłoń wyciągnięta w dorosłym wieku, nie tylko do bliskiej osoby, ale przede wszystkim do osób obcych, ma ogromne znacznie. W społeczeństwie jest bowiem coraz więcej patologicznych zachowań, ubóstwa i chorób. Osoby dotknięte tymi problemami, coraz częściej pozostają z nimi same, nie mając szansy na żadną pomoc. Z tego względu zanim opieka socjalna otrzyma stosowną informacje o pojawieniu się problemu, której adresatami są najczęściej sąsiedzi osób pokrzywdzonych, jest już za późno. Współpraca pomiędzy tymi, którzy pomagają zawodowo, a wiec pracownikami opieki socjalnej, a sąsiadami jest niezwykle ważna. Delikatne przekazanie sygnału o pojawiającym się problemie, skutkuje wywiadem społecznym i udzieleniem pomoc, w stosownej chwili.